PROGI – spektakl grup warsztatowych TTZ (2025)

Im więcej odkrywamy, tym wyraźniej widzimy, jak wiele jeszcze pozostaje ukryte. Im dalej idziemy, tym więcej dróg wyłania się na horyzoncie. Im wyżej się wspinamy, tym śmielej patrzymy w stronę szczytów, które jeszcze wczoraj wydawały się nieosiągalne. 

Każdy z nas porusza się po własnej ścieżce rozwoju — jedni gnają przed siebie, inni zatrzymują się, by złapać oddech, a jeszcze inni tańczą wokół niej, we własnym rytmie. Czy meta w ogóle istnieje? A może każdy z nas pisze ją samodzielnie? Start mamy wspólny, choć z czasem zapominamy, skąd ruszyliśmy. W tej nieskończonej podróży raz przyspieszamy, innym razem błądzimy, zawracamy albo stajemy w miejscu i patrzymy w niebo… Czy pauza to porażka? Czy zwolnienie tempa to krok w tył? Może najważniejsze jest to, że wciąż chcemy iść dalej.